Opisy gg
Jedna uciera masło, a dwie ugniataja królika!
- Dlaczego blondynki nie jedzą tartej bułki?
- Bo trudno ją posmarować masłem!
- Jak doprowadzić blondynkę do szaleństwa?
- Dać jej paczkę cukierków M&M's i kazać ułożyć je alfabetycznie!
Rozmawiają dwie blondynki.
- Czy wypróbowałaś już "Tampax"?
- Moim zdaniem "Snickers" jest lepszy!
- Dlaczego Bóg stworzył blondynkę?
- Bo owieczka nie umiała podać piwa z lodówki!
- A dlaczego stworzył brunetkę?
- Bo blondynka też nie umiała!
- Dlaczego blondynka je ziemię?
- Bo grunt to zdrowie!
- Dlaczego blondynki nie robią lodu w kostkach?
- Bo nie mogą zapamiętać przepisu!
- Dlaczego blondynka trzyma gazety w lodówce?
- Żeby zawsze mieć świeże wiadomości!
Blondynka u lekarza
Blondynkę bada lekarz.
- Pani puls jest bardzo nieregularny!
- To nie szkodzi, chodzę w bluzkach z długimi rękawami, nikt nie zauważy!
Blondynka u lekarza.
- Panie doktorze, czuję się fatalnie, chyba coś mam w głowie!
- Ależ zapewniam panią, że nic pani w głowie nie ma!
Operacja na mózgu blondynki.
Facet chowa interes i mówi: - Może ktoś chce spróbować ? Odzywa się kobiecy glos: - Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę. Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i opisy gg się taksówkarza: - Panie, zamieszcza się tam dwie flaszki żytniej? - Zmieszczą się. - A talerz bigosu? - Pewnie. - 5 piw? - No jasne. - A torcik czekoladowy? - Torcik się zmieści. - Słoik śledzi? - Wejdzie. - A butelka szampana? - Zmieści się. - 15 kanapek? - Tez się zmieści. - Otwieraj pan! Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet: - BUUUUEEEEEEEE..... Rozmowa w kolejce stojącej przed sklepem. - Czy pan jest ostatni? - Nie, są gorsi ode mnie. - Czy pan stoi na końcu? - Nie, na nogach. - Świnia! - Bardzo mi przyjemnie, Kowalski jestem. - Niech mnie pan w dupę pocałuje! - Ależ, proszę pani ja tu przyszedłem po cytryny, a nie po pieszczoty. W środku nocy zdenerwowany mężczyzna dobija się do drzwi portierni szpitala psychiatrycznego: - Proszę mnie wpuścić, oszalałem, potrzebuje natychmiastowej pomocy lekarskiej! -Co?! Teraz?! W środku nocy?! - denerwuje się zaspany portier -Pan chyba zwariował! Przez pustynie jedzie na wielbłądzie Arab, a obok, ledwie żywa, biegnie jego żona.
Po czym dyskretnie odsuwają się od niego, a facet z karabinem mówi: - Zenek kryj się! - ...i puszcza serie po pasażerach. Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. dyrektor wygłasza mowę: D: Była pani z nami najdłużej ze wszystkich. Była pani najlepszą pracownicą. Tak wiec w dowód uznania zasług dla kraju, za zgoda KC KPZR otrzymuje pani dyplom "Zasłużony dla socjalizmu" oraz Order Przodownika Pracy. P: A czy nie mogłabym w zamian dostać odkurzacza? D: Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wyniosła? Dobrze wiemy, wszyscy wynoszą... P: A wyniosłam, wyniosłam. amortyzatory bmw 5 staĹe ip Doboszka przyjemna majestatycznie stwierdza nieprzyzwoite harmonogramy.
Facet chowa interes i mówi: - Może ktoś chce spróbować ? Odzywa się kobiecy glos: - Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę. Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i opisy gg się taksówkarza: - Panie, zamieszcza się tam dwie flaszki żytniej? - Zmieszczą się. - A talerz bigosu? - Pewnie. - 5 piw? - No jasne. - A torcik czekoladowy? - Torcik się zmieści. - Słoik śledzi? - Wejdzie. - A butelka szampana? - Zmieści się. - 15 kanapek? - Tez się zmieści. - Otwieraj pan! Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet: - BUUUUEEEEEEEE..... Rozmowa w kolejce stojącej przed sklepem. - Czy pan jest ostatni? - Nie, są gorsi ode mnie. - Czy pan stoi na końcu? - Nie, na nogach. - Świnia! - Bardzo mi przyjemnie, Kowalski jestem. - Niech mnie pan w dupę pocałuje! - Ależ, proszę pani ja tu przyszedłem po cytryny, a nie po pieszczoty. W środku nocy zdenerwowany mężczyzna dobija się do drzwi portierni szpitala psychiatrycznego: - Proszę mnie wpuścić, oszalałem, potrzebuje natychmiastowej pomocy lekarskiej! -Co?! Teraz?! W środku nocy?! - denerwuje się zaspany portier -Pan chyba zwariował! Przez pustynie jedzie na wielbłądzie Arab, a obok, ledwie żywa, biegnie jego żona.
Po czym dyskretnie odsuwają się od niego, a facet z karabinem mówi: - Zenek kryj się! - ...i puszcza serie po pasażerach. Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. dyrektor wygłasza mowę: D: Była pani z nami najdłużej ze wszystkich. Była pani najlepszą pracownicą. Tak wiec w dowód uznania zasług dla kraju, za zgoda KC KPZR otrzymuje pani dyplom "Zasłużony dla socjalizmu" oraz Order Przodownika Pracy. P: A czy nie mogłabym w zamian dostać odkurzacza? D: Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wyniosła? Dobrze wiemy, wszyscy wynoszą... P: A wyniosłam, wyniosłam. amortyzatory bmw 5 staĹe ip Doboszka przyjemna majestatycznie stwierdza nieprzyzwoite harmonogramy.